Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękawiczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękawiczki. Pokaż wszystkie posty

21 gru 2019

Kosz ze sznura i szydełkowe rękawice

Oj tak, wiem, na blogu pojawia się ostatnio  dość mało, ale na drutach i szydełku dzieje się cały czas. Wiadomo - sezon na prezenty, których czasem nie można pokazać za szybko trwa w najlepsze.  

Dzisiaj chciałabym zaprezentować dwa projekty. Pierwszym z nich jest przepiękny kosz, który można wykorzystać na gazety, na włóczki z aktualnymi projektami, na bieliznę, czy  coś zupełnie innego. Kosz ma 35 cm średnicy i wykonałam go na bazie ze sklejki. Szydełkowałam go ze sznura 7mm, szydełkiem w rozmiarze 7. Walka była nierówna, nabawiłam się odcisków ;-) Ale za to efekt rekompensuje wszystko. Dodatkowo piękne połączenie petrolu i ochry sprawia, że nie mogę się na niego przestać gapić ;-) Wysokość kosza  to niecałe 40cm, ma też ręcznie doszyte uchwyty.

********************************************************************
*********************************************************
*************************************************


Natomiast na przełomie października i listopada w mojej głowie wykiełkował pomysł na skromne podarki gwiazdkowe dla znajomych z pracy. Takim oto sposobem powstało 8 par szydełkowych rękawiczek <3
Włóczki, których użyłam to Drops Fabel i Drops Delight, szydełkowałam w dwie nitki, szydełko w rozmiarze 4,5. Wspomagałam się wzorem z Dropsa. 
Starałam się też w miarę podrasować kolory dla każdego i chyba się udało ;-)

********************************************************************
*********************************************************
*************************************************











********************************************************************
*********************************************************
*************************************************








31 mar 2017

Mitenki z alpaki

Z resztek włóczki Drops Alpaca w dwóch odcieniach szarości oraz resztek wełny merino z oplotem moherowym no-name powstały takie przeurocze i prze-mięciutkie mitenki. Doskonałe na rower, szczególnie, że i poranki i wieczory są jeszcze chłodne, a ja czasem mam do pracy na 7:00 a czasem wracam po 23:00. 
Niestety, czym jestem już niezmiernie wymęczona, znów złapało mnie zapalenie i zatok i gardła i uszu, więc L4 i jest chwila na zrobienie zdjęć i napisanie notki. 
Wczoraj nawet upiekłam mój pierwszy w życiu chleb i wyszedł całkiem całkiem :) Polecam TEN przepis (jedynie zamiast suchych drożdży użyłam normalnych. Wychodzi 50g. Oraz nie 400 ml wody, tylko 200 ml wody i 200 ml mleka. Na początek mleko i wodę ciepłą (około 40 stopni) z łyżką mąki, łyżką cukru i 50 g drożdży odkładam na jakieś 15 min i robię zaczyn, a reszta jak w przepisie). Po więcej ujęć z mojego dnia codziennego zapraszam na INSTAGRAM. 
A teraz wracamy do mitenek - robione na szydełku, na całość zużyłam jakieś 60 g włóczki, więc naprawdę można takie cudeńka zrobić dosłownie z resztek :)








5 paź 2016

Rękawiczki i mitenki

Moje pierwsze szydełkowe rękawiczki wyszły bardzo fajnie  :) Włóczka skarpetkowa Mondial Ciao - 420m/100g, 75% wełna i 25% poliamid. Szydełka - na ściągacz użyłam w rozmiarze 2,5, na resztę 1,5. Robiłam "na oko", czyli bez konkretnego wzoru, tylko na dłoni dopasowywałam pierwszą, żeby była dobra, a drugą na wzór pierwszej. Cienkie dość, ale cieplutkie i milutkie dla skóry. W ogóle nie są sztywne, a tego się trochę obawiałam.

********************************************************************************



Mitenki zrobiłam na drutach 2,5 z resztek włóczki Malabrigo w zielono-oliwkowych kolorach (100% wełna merino). Odkupiłam ją od innej dziewiarki. Idealne są na aktualna pluchę, na rower. Dzięki temu, że mam wolne palce, to mogę np tapać w telefon, czy swobodnie płacić w sklepie, bez potrzeby ich ściągania. O ile wełna jest cudowna w dotyku, w robocie i w ogóle piękna - przy intensywnym użytkowaniu może nie sprawdzić się za dobrze. miałam mitenki ze trzy razy na dworze przez kilka godzin i już się mechacą gdzieniegdzie niestety. 










********************************************************************************









19 gru 2015

Prezentowe skarpetki i na razie jedna mitenka

Niedawno powstały skarpetki i w końcu doczekały się zdjęć :) Włóczka skarpetkowa - Katia Ole City, druty 2,5. Zielenie, brązy i beże. Ponadto robią się mitenki - też na prezent. Włóczka też skarpetkowa Fortissima Socka Mexico, resztka ze skarpetek moich. Na razie mitenka jedna i kawałek drugiej. Druty 2,5. I na koniec zdjęcie mojej czarnulki Inulki ;-)








______________________________________________________________________
______________________________________________________





__________________________________________________________________________
______________________________________________________________





2 gru 2015

Dwie pary rękawiczek


Ostatnio się robi sporo rzeczy, między innymi powstały pierwsze w życiu rękawiczki! Pięciopalczaste kolorowe dla mnie i liliowo-granatowe z jednym palcem na prezent. Włóczki skarpetkowe (25% poliamid, 75% wełna, 420m w 100g). Kolorowe robione drutami w rozmiarze 2 pojedynczą nitką, liliowe robione drutami 3,5 podwójną nitką i wykończone szydełkiem 3 pojedynczą nitką granatową ściegiem reliefowym - szydełkowym ściągaczem. Oto one:







__________________________________________________________________________